Zostało uruchomione konto naszego Oddziału, na które można wpłaca składki członkowskie     Nordea Bank Nr. 41 1440 1215 0000 0000 0692 1418.


Jesteś naszym

counter
gościem


Tak jak cyganie !



SP 7 PGK/4

-Tak jak cyganie !

Padło stwierdzenie podczas kolejnej przeprowadzki do sąsiedniej gminy. Zwijanie namiotu, składanie masztu, śniadanie w biegu, o porannych czynnościach fizjologicznych nie wspominając. Tak właśnie wyglądał, poranek każdego dnia.

Zaczęło się bardzo niewinnie. Przesiadując wieczorami na jednej z lokalnych częstotliwości zapytałem kolegi Łukasza (SQ7MZH) i kolegi Marcina (SQ7NNL) czy nie możemy po prostu pojechać i dokonać aktywacji jednej z setek zapomnianych gmin w programie PGA.
Odpowiedź padła zanim dokończyłem pytanie:
– TAK !! i to natychmiast !!!!
Tydzień później siedzieliśmy już w samochodzie, namiar 040, północny – wschód. Na pierwszy ogień padła gmina Łukta (OQ04), gdzie spotkaliśmy się z bardzo ciepłym przyjęciem przez właścicielkę campingu. Warunki do pracy przy radiostacji były wręcz idealne, co zaowocowało pełną aktywacją gminy oraz bardzo dobrym wynikiem w odbywających się w owym czasie zawodach „Dni morza” , w sumie (344 QSO). Po tak udanej wyprawie nie można było nie zaplanować kolejnej. Wzięliśmy tydzień oddechu i pełni energii wróciliśmy do bardzo gościnnej krainy tysiąca jezior.
Na początek – Stare Juchy (EK05) i Kruklanki (GK03). Cztery dni i 397 łączności – to na rozgrzewkę. Potem poszło jak po sznurku, jeden dzień - jedna gmina i oczywiście pełna aktywacja, min. 150 QSO wymagane dla stacji klubowych.

Gm. Miłki (EK04) – 173 QSO

Gm. Kalinowo (EK03) – 156 QSO

Gm. Prostki (EK04) – 188 QSO

Gm. Ełk (EK02) – 168 QSO

Gm. Dźwierzuty (YN02) – 158 QSO


Czas płynął bardzo szybko, to właśnie on był naszym najtrudniejszym przeciwnikiem. Pracę przy radiostacji rozpoczynaliśmy około godziny 17.00 i przez kolejne 7 lub 8 godzin nie wypuszczaliśmy mikrofonu z ręki. Nawet wszechobecny spleter nie zniechęcił nas do dalszej pracy. Pogoda była kapryśna, jeśli nie było do dyspozycji żadnej wiaty, instalowaliśmy się w samochodzie a następnego dnia ruszaliśmy w nieznane. Szukając miejsca rozpytywaliśmy przechodniów, zasięgaliśmy języka w sklepach spożywczych, wszak o godzinie 16.00 wszystko musiało być dopięte na ostatni guzik. Maszt postawiony, namiot rozbity, sprzęt rozłożony i zabezpieczony.

Udało się !

Osiem gmin i 1584 łączności. Wszystko dzięki kolegom, którzy codziennie szukali naszej stacji, codziennie nawiązywali łączność. Bez Waszej pomocy – Drodzy Koledzy i Koleżanki, z naszych planów nie wyszłoby nic.

Nie można też zapomnieć o koledze Wojtku, który wziął na swoje barki stronę wizualizacji naszej wyprawy. Projekty kart QSL, które tworzą pewnego rodzaju kolekcję są właśnie jego zasługą.

Już w sierpniu kolejna wyprawa – zapraszamy do łączności.
dsc0162a.jpg dsc_0171a.jpg dsc_0233a.jpg
Powered by Etomite CMS.